poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Lany Poniedziałek

Kochani!
Jak spędzacie drugi dzień świąt? Zamykacie się w swoich pokojach w obawie przed zmoknięciem ( w końcu mamy Śmigus-Dyngus) czy tak jak ja nie boicie się wody? :D
W moim domu wszystko pływa, ale co tam, liczy się fajna zabawa. Zresztą, uważam, że należy podtrzymywać tradycje, a nawet je kontynuować ;) Podczas szaleństw o wiele łatwiej zgubić nadprogramowe świąteczne kalorie, które podobno nie tuczą, pewności nie mam...

     
                  Akurat to zdjęcie nie jest z dzisiaj, ale jakby nie patrzeć klimat dyngusowy ;)


Bawcie się dobrze!

                                                                                                                         Wesołych Świąt!                                                                                                                                          
                                                                                                                                     Ro.

36 komentarzy:

  1. Mnie dzisiaj nikt nie oblał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko pływa? Szczerze współczuję. :D Akurat od podtrzymywania tej tradycji jestem daleka, brrr. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało się, doprowadziłam dom do porządku :D

      Usuń
  3. ja się umówiłam ze wszystkimi domownikami, że mają mnie nie lać ;d a to zdjęcie jest niesamowite! super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aj gdzie tam, wyjątkowo w tym roku zapomniałam o tym że dziś lany poniedziałek, wstałam taka niczego nieświadoma, wyszłam na śniadanie do salonu, powałęsałam się po domu i dopiero po paru godzinach uświadomiłam sobie, że nikt mnie nawet kropelką nie oblał, wszyscy o tym zapomnieli. Wyjątkowo nieudane święta w tym roku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcie jest genialne, a makijaż obłędny;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe, dzisiaj miałam wojnę na śnieżki - też było mokro;)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne zdjęcie, makijaż oka niesamowity. :)
    misselegant06.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie to samo. nawet porządnie wyspać się nie mogłam, bo mnie tata obudził lejąc mnie wodą, jak co roku. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i dobrze, tradycji stało się zadość! ;D

      Usuń
  9. ja jestem jakas niedzisiejsza, bo dopiero Twoj blog uswiadomil mi, ze dzis lany poniedzialek :P

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie na szczęście zapomnieli...

    OdpowiedzUsuń
  11. Awesome Post :) I absolutely love your blog. I am so following. I hope you can check out my site: http://www.theproverbs.net and FOLLOW. Thanks for your time. Hope to hear from you soon.

    NEW POST UP, MUST SEE IT :D !

    Steven

    OdpowiedzUsuń
  12. ja zostałam porządnie oblana ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie tez nie bylo wody ;d zdjecie super :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcie! Jest wyjątkowe!
    My z dziećmi mieliśmy zabawę w ranek śmingusa :D

    OdpowiedzUsuń
  15. fajna zabawa szkoda ze w tym roku nie realna

    OdpowiedzUsuń
  16. Dużo osób mówi , że tajemniczo piszę . Mam już taki styl i jakoś nie przepadam za prostym wylewaniem się czytelnikom ;) Dziękuję bardzo za miłe słowa i zachęcam do obserwacji ;) Zdjęcie masz świetne ! i Twojego bloga również się fajnie czyta ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. He,he dobre zdjęcie :D
    xoxoxo

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobre zdjęcie ;) ! ja na szczęście zostałam tylko lekko pokropiona wodą :D E.

    OdpowiedzUsuń
  19. thnx for following.. followed u back.. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hope you had a fabulous Easter weekend!
    Thanks a bunch for stopping by and commenting!
    Sure, I'll be so happy to follow each other!
    I'm now following you on GFC (Juneli#101)!
    Hoping to hear back from you soon!
    Love
    Juneli from Fashionably Yours

    OdpowiedzUsuń
  21. w tym roku nie spadła na mnie ani kropla, ale patrząc na lata wstecz wszystko w domu i dookoła pływało ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. No świetne zdjęcie! Chciałabym zobaczyć Twój makijaż "po" :D Obserwuję, czekam na nowe fajne zdjęcia :) Zapraszam do mnie
    http://mademoisellepatrizia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. przepiękne zdjęcie, u mnie tylko symbolicznie
    obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja lany poniedziałek miałam suchy..bo nie wyszłam z domu na krok ;)

    OdpowiedzUsuń