poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Druga odsłona


Między jednym a drugim wyjazdem udało mi się dorwać Kasię. Wczoraj wróciłam z nad jeziora, PKP nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Tak sobie myślę, że musiałby chyba powstać dodatkowy post a propos moich perypetii związanych z tą instytucją.

Skórzana spódnica, którą mam na sobie często łączona jest z rzeczami 'z zupełnie innej bajki'. Tym razem połączyłam ją z panterkowym braletem, dorzuciłam brązowe szpilki ze Stradi i wielgachną torbę, która mieści dosłownie wszystko :) To już druga odsłona spódnicy od CS, pierwszą moją stylizację z nią w roli głównej możecie zobaczyć tutaj.

Wakacje powoli dobiegają końca, ale nie moje. Za tydzień wybieram się do Bułgarii, wylegiwać się na Złotych Piaskach. Kto był ręka w górę! Może polecicie mi coś co warto zobaczyć? Co warto spróbować, a czego się wystrzegać? Za wszelkie informacje i rady będę Wam szalenie wdzięczna!














Fot. Kasia Staniorowska

Bralet - Forever18
Spódnica - Cocktail Shock
Torebka - Zara
Szpilki - Stradivarius
Bransoletka - H&M

Miłego czytania!
Ro.

niedziela, 18 sierpnia 2013

Grazzano Visconti

Czas na kolejną stylizację prosto z gorących Włoch. Jako, że wycieczka pełna była niespodzianek i atrakcji musiało być to coś bardzo wygodnego. Julka tym razem porwała mnie do Grazzano Visconti - średniowiecznego miasteczka, które mimo swego nieco mrocznego charakteru, zwłaszcza wieczorem, nadal jest zamieszkiwane. :) 
Mnie szczególnie zachwyciła architektura. Przekraczając bramę wjazdową poczułam jakbym cofnęła się o kilkaset lat, tutaj nic się nie zmieniło (wszystko jest utrzymane w doskonałym stanie), no może poza kilkoma szczegółami, postęp techniczny i te sprawy ;)
Jako, że zupełnie nie byłam przygotowana na zwiedzanie, wybrałam sandałki na koturnie. Okazały się strzałem w dziesiątkę, bo od dziś mianuję je najwygodniejszymi butami świata! Wysokie temperatury 'zmusiły mnie' do wskoczenia w coś lekkiego i nie krępującego ruchów ;D Spodenki z podwyższonym stanem towarzyszyły mi przez cały wyjazd i były najczęściej przeze mnie wybieraną częścią garderoby ;) ma górę założyłam bluzkę z etnicznym wzorem - wyprzedażowy nabytek z Pull&Bear ;)
Ostatnio straszna ze mnie sroka, dlatego też nie mogło zabraknąć biżuterii, naszyjnik, który noszę do wszystkiego, jest tak uniwersalny, że można go założyć do wielu, wielu zestawów, bransoletka w kolorze białym i okulary, które przeszły naprawdę wiele!












Fot. Julka M.

Bluzka - Pull&Bear
Szorty - Tally Weijl
Koturny - Tally Weijl
Naszyjnik - Tally Weijl
Okulary - Tally Weijl 



Miłego czytania i udanych wakacji  Kochani!
Ro.

sobota, 10 sierpnia 2013

Mediolanie, jesteś cudowny!

Piękny, cudowny, zaskakujący, taki właśnie jest Mediolan. Miasto mody. Pełne życia, nieco egzotyczne, zaskakujące, miasto które inspiruje. Tutaj miasto tętni życiem 24h na dobę, ciągle coś się dzieje, nawet turyści wydają się być w ciągłym biegu. Od zabytku do zabytku, od fontanny do fontanny... Mediolanu nie poznasz w 3 godziny, nie poznasz go w miesiąc ani w rok! Nie chodzi o to by zaliczyć wszystkie turystyczne atrakcje, zwiedzić jak najwięcej muzeów, nie. Ja chciałam poczuć to miasto, poznać od środka, powierzchowne znajomości mnie nie interesują. Tak cudownie było chłonąć tak wielką metropolię. I to uczucie kiedy stoisz na środku placu, wokół tłum, wszędzie pełno ludzi, milion nieznanych języków, tutaj każdy jest sobą, każdy jest anonimowy, to trochę straszne, ale jakże piękne! Mediolan jak do tej pory był moim 'must see' nie sądziłam, że tak szybko uda mi się zrealizować swoje marzenie. Spełniłam je dzięki przyjaciółce, która mieszka od kilku dobrych lat niedaleko właśnie tego cudownego miasta. Miałam swojego prywatnego przewodnika, pytałam o wszystko co tylko wzbudziło moje zainteresowanie. Z każdą minutą zakochiwałam się w tym mieście, z każdą sekundą zachwycałam się coraz bardziej.
Nie będę Was zanudzać i opisywać po kolei każdy zabytek, serio, zajęłoby mi to wieki! Podobnie byłoby gdyby ktoś zapytał mnie o ludzi i ich styl życia... Poznałam naprawdę świetnych ludzi, odniosłam wrażenie, że tam każdy jest miły i życzliwy! Wszyscy Włosi uśmiechnięci od ucha do ucha, zawsze pomocni ;) no i kuchnia! Nie muszę chyba mówić, że jestem jej wielką fanką? ;>
















Top - Tally Weijl
Spódnica - H&M
Kamizelka - Tally Weijl
Strój - New Yorker
Buty - no name
Bransoletki - Orsay
Okulary - New Yorker


Miłego czytania, 
Ro!