środa, 30 października 2013

Flower power

Kwiatowy print? Jesienią? Czemu nie! W swetrowym wydaniu? Tylko i wyłącznie. Tej jesieni kupuję kwiaty... do szafy. Znudziły mi się już jednolite kurtki, w których i tak jest mi za gorąco. Sweter, który mam na sobie jest idealnym rozwiązaniem na zdradliwą jesienną temperaturę. Sieciówki kuszą pięknymi grubymi swetrami z nowej kolekcji, które wabią swoimi pięknymi wzorami, warkoczami czy po prostu kolorystyką, jednak ceny potrafią zwalić z nóg. Jeśli coś nie jest w zasięgu mojego portfela, szukam odpowiedników w second handach. I tak było tym razem. Mowa o swetrze oczywiście. Kupiony za grosze, a pasuje do wszystkiego, a przy tym jest taki cieplutki! Pasek również jest lumpeksowym łupem.
Jutro Halloween. Obchodzicie to święto? Strrrrasznie mnie kusi jakieś mroczne przebranie na wieczór.











Sweter - sh
Komin - H&M
Spodnie - no name
Pasek - sh
Torebka - Zara
Buty - Tally Weijl

Ro.

czwartek, 17 października 2013

Druga młodość, czyli historia ze starej szafy

Jak co roku o tej porze przypominamy sobie o tzw. 'jesiennych' kolorach. W tym roku bordowy to niekwestionowany hit. Jest praktycznie wszędzie, ale co najlepsze każdemu jest w nim do twarzy. Zwykle kiedy coś szalenie mi się podoba i nieważne czy to fason, kolor, czy tkanina to dążę do tego aby w końcu posiąść to co bliskie jest sercu memu. Tym razem nie musiałam szukać daleko... bo dokładnie na samym dnie szafy. Spódnica, którą mam na sobie jest stara jak świat, zapomniana przez pokolenia, nie zdziwiłabym się gdyby nosiła ją kiedyś moja... mama :D Niestety mam to do siebie, że cholernie ciężko jest mi się rozstawać z ubraniami. Chomikuję więc wszystko co się da, a potem narzekam, że nie mam się w co ubrać, a szafa pęka w szwach. To takie w moim stylu... Pewnego dnia z tym skończę, obiecuję. Spakuję wszystko w niebieski worek, wrzucę, oddam, cokolwiek, obecnie jest to niewykonalne, jestem zbyt sentymentalna. Zawsze znajdzie się coś z czym kojarzy się dany ciuch. A ta spódnica? No cóż to czasy kiedy podkradałam mamie szminkę i po kryjomu nosiłam mamine szpilki!
Do spódnicy dobrałam znany już Wam gorset, chociażby z tej stylizacji [KLIK]. Jest przewygodny, uniwersalny i sprawdza się o każdej porze roku. Dużym plusem jest to, że ładnie podkreśla sylwetkę. Mogę śmiało przyznać, że ta część garderoby to przyjaciel każdej kobiety. Dodatki złote, klasyczne, zegarek i naszyjnik, nic więcej. ;)








 pisc Joanna Ptak

 Gorset - Tally Weijl
Spódnica - szafa <3
Biżuteria - Tally Weijl

Też chomikujecie ubrania? Może kolekcjonujecie tak jak ja? Zdarza mi się czasem popełnić jakieś DIY, a Wam?

Ro.

P.S. Wyniki konkursu są już na fejsie!

poniedziałek, 7 października 2013

Konkurs - wygraj naszyjnik!

Kochani! Podczas mojej nieobecności przygotowałam obiecany dla Was konkurs ;)
Do wygrania malinowo-miętowy naszyjnik!


W tym roku jesień jest wyjątkowo szaro-bura dlatego postanowiłam obdarować kogoś z Was prezentem w energetyzujących kolorach, które przypominają minione lato!





Zasady są proste:


1. Polubić fanpage W pierwszym rzędzie blog

2. Udostępnić PUBLICZNIE grafikę konkursową na fanpage

3. Napisać w  komentarzu ‘GOTOWE’ pod grafiką konkursową na fanpage

Twoje szanse znacznie wzrosną jeśli dodasz do obserwowanych mój blog ;)
(poinformuj mnie o tym w komentarzu)


Konkurs trwa od 7.10.13 do 16.10.13.

Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 17 października na fanpage na Facebook'u.

POWODZENIA! ;*



Ro.